Dalajlama kazał dziecku "ssać swój język"

Dalajlama wstrząsnął opinią publiczną na całym świecie, każąc małemu chłopcu "ssać swój język".😛 Nagranie z imprezy w Indiach właśnie obiegło sieć. Dopiero po fali krytyki biuro przywódcy religijnego wydało specjalne oświadczenie. "Dalajlama pragnie przeprosić chłopca i jego rodzinę" – czytamy.





"Jeśli chodzi o Dalajlamę, wielu włączyła się kultura wyciągania dzienniczka i pisania usprawiedliwień. Co ciekawe, robią to też osoby, które ukrzyżowałyby katolickiego papieża za podobny wyczyn.  Czytam, i to jest najbardziej popularne usprawiedliwienie, że w Tybecie jest tradycja "żartowania", polegającego na rozkazaniu małemu dziecku, żeby possało język starszej osoby, do którego to czynu jednak nigdy nie dochodzi. Rzekomo to taki absurdalny żart, w stylu naszych Słonimskiego i Tuwima. To wyjaśnienie o tyle niemądre, że Dalajlama od zawsze  funkcjonuje w kulturze Zachodu i wie, że takie zachowanie wobec dziecka jest u nas kojarzone jednoznacznie seksualnie i niedopuszczalne. Poza tym: co to za żart, jeśli powoduje dyskomfort i szok dziecka? Przekonanie innych, że jest się "autorytetem" to świetny patent na nietykalność i bezkarność, czego dowodem są reakcje na zachowanie Dalajlamy."



Komentarze