Zdjęcie krzyża w parlamencie Quebecu

Z sali obrad parlamentu francuskojęzycznej prowincji kanadyjskiej Quebec zdjęto znajdujący się tam krucyfiks, który został później przeniesiony do muzealnej gabloty, a wszystko to w związku z nową ustawą o świeckim państwie.
Kościół rzymskokatolicki był przez wiele lat ostoją kultury francuskiej i języka francuskiego, o mieszkańcach Quebecu mówiono, że są „naturaliter catholicae”, tzn. „z natury katoliccy”. W latach trzydziestych XX wieku w Quebecu zaczęły zachodzić gwałtowne zmiany społeczno-ekonomiczne. Narodowo-katolicki rząd wspierał Kościół, finansował religię w szkołach, strzegł cenzury w sprawach religijnych (skąd my to znamy?), jednocześnie kraj ulegał industrializacji i urbanizacji, zaczął zmieniać się model rodziny: z wielodzietnej, utrzymującej się z rolnictwa, na nowoczesną. Tzw. „spokojna rewolucja” nastąpiła tam w latach 60. XX wieku. Gdy Quebec osiągnął wysoki poziom rozwoju gospodarczego i skolaryzacji, kościoły zaczęły się wyludniać; w latach 80. lewicowa, separatystyczna Partia Quebecu zaczęła odbierać Kościołowi przywileje. Od 2008 roku religia nie jest już nauczana w tamtejszych szkołach państwowych; religię katolicką zastąpiło religioznawstwo.





Quebec (fr. Québec; wym. fr.: [keˈbɛk]; wym. ang.: [kwɨˈbɛk] lub [kɨˈbɛk]) – prowincja Kanady. Jest największą prowincją w Kanadzie pod względem powierzchni, a pod względem liczby ludności ustępuje jedynie Ontario. Na zachodzie graniczy z Ontario, na północy przez Zatokę Hudsona z terytorium Nunavut, na wschodzie z kontynentalną częścią Nowej Fundlandii i Labradoru oraz z Nowym Brunszwikiem. Od południa graniczy ze stanami USA: Nowy Jork, New Hampshire, Vermont i Maine. Największym miastem prowincji jest Montreal. Inne duże miasta: Quebec (stolica prowincji), Trois-Rivières i Sherbrooke.



Ciekawostka religijno-biblijna dla ultrakatolików, którzy ostatnimi czasy uwielbiają powoływać się na niektóre pasujące im cytaty ze Starego Testamentu i ciągle upominają się o obecność katolickich symboli religijnych w tzw. przestrzeni publicznej. Oto niektóre z nich, jednoznacznie zakazujące kultu obrazów i figur (tu- krucyfiks)...
 
 „Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, bo Ja Pan, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym, który za nieprawość ojców karze synów do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy Mnie nienawidzą” – Wyjścia 20:1-5.   

„I przemówił do was Pan Bóg wasz spośród ognia… Baczcie pilnie – skoro nie widzieliście żadnej postaci w dniu, w którym mówił do was Pan spośród ognia na Horebie, abyście nie postąpili niegodziwie i nie uczynili sobie rzeźby przedstawiającej podobiznę mężczyzny lub kobiety…” – Księga Powtórzonego Prawa 4:12-16.

„Przeklęty każdy kto wykona posąg rzeźbiony lub z lanego metalu – rzecz obrzydliwą dla Pana dzieło rąk rzemieślnika i postawi w miejscu ukrytym. A w odpowiedzi cały lud powie Amen” – Księga Powtórzonego Prawa 27:15.

„Strzeżcie się, abyście nie zapomnieli przymierza Pana, Boga waszego, które zawarł z wami i nie uczynili sobie wyobrażenia w rzeźbie tego wszystkiego, co wam zabronił Pan Bóg wasz” – Księga Powtórzonego Prawa 4:23.

Wychodzi więc na to, że zdjęcie krzyża nie tylko jest zgodne z zasadą neutralności światopoglądowej państwa, ale i z nakazami boskimi zawartymi w Starym Testamencie... 😄

Komentarze