Historia palenia czarownic

Historia, która nigdy nie powinna zostać zapomniana.


Wiek siedemnasty

XVII wiek - w miasteczku Vardo w Norwegii w XVII wieku spalono na stosie około 80 domniemanych czarownic oskarżonych o kontakty z diabłem.

XVII w. - Eskalacja polskich procesów o czary przypada na ten wiek kontrreformacji. W samej Wielkopolsce i w okolicach stosy płonęły często w Rydzynie, Tomyślu, Bedlewie, Opalenicy, Srocku, Trzemesznie, Witkowie, Wągrowcu, Poznaniu, Zbąszyniu.

1611 r. – Synod w Tyrnau: „Wszelka złość jest mała wobec złości kobiety. Lepsza jest bezbożność mężczyzny niż dobroczynność kobiety”. – synod pod kierownictwem kardynała Forgatsa i w obecności nuncjusza papieskiego.

1614 rok - polskie ukazało się tłumaczenie podręcznika inkwizycji „Młot na czarownice", dokonane przez Stanisława Ząbkowica z Krakowa. Tłumaczenie to było szeroko znane, a księża chętnie i masowo się nim posługiwali w kazaniach.

1615 r. - Trybunał inkwizycyjny zabrania głoszenia naukowej teorii heliocentrycznej Mikołaja Kopernika. Utrzymuje, że ziemia jest płaska i stanowi centrum Wszechświata wokół którego wszystko krąży.


1616 r. — spalenie znachorki Reginy ze Stawiszyna, za czary i leczenie ludzi z chorób oraz wyznawanie dawnych bogów słowiańskich.

1619 rok - Wolde Albrechts nazwana później „Grubą” Wolde Albrechts to zielarka i wróżbiarka, która 28 lipca została 1619 roku została aresztowana. 18 sierpnia 1619 roku została oskarżona o czary i kontakty seksualne z diabłem. Podczas procesu, na torturach musiała wyznać, iż wspólnie z Sydonią von Bork i z pomocą diabła uśmierciły marianowskiego pastora i furtiana. W pobliżu Marianowa, nieopodal wsi Wierzchowo, znajduje się Diabelska Góra. To na jej szczycie, 9 października 1619 roku żywcem spłonęła na stosie Wolde Albrechts z Brzeziny, samotna matka nieślubnego dziecka. Dokumentacja z tej rozprawy o czary ma ponad tysiąc stron!

1620 rok - Sydonia von Borck (ur. 1545, Strzmiele, w zamku "Wilcze Gniazdo") pomorska szlachcianka, torturami zmuszona do przyznania się do winy, ścięta i spalona na stosie jako jasnowidząca czarownica i medium obcujące ze złymi duchami w 1620 roku za to, że zajmowała się zielarstwem. Większość z jej przepowiedni i klątw, w tym na rodzinę książąt pomorskich się sprawdzało, co przysparzało jej wielu wrogów.

1620 r. — szantaż wobec pewnego mieszczanina z Kalisza, że jeśli w ciągu 2 tygodni nie przejdzie z protestantyzmu na katolicyzm zostanie wygnany z miasta.

1627 rok - Kathariny Henoth, skazana w Kolonii za czary na spalenie na stosie. Wyrok wykonano.

1628 r. - Skazany na śmierć za czary w Bambergu Johannes Junius opuchniętymi po torturach palcami pisał do swojej córki w pożegnalnym liście z więzienia: „Dobranoc, moja kochana córko. Jestem niewinny. Byłem torturowany i muszę umrzeć. Możesz mi wierzyć: jestem niewinny. W tym więzieniu ludzie są torturowani, aż wyznają rzeczy, które nigdy nie miały miejsca. Gdy zostaliśmy sami w celi, kat namawiał mnie do wyznania prawdy lub wymyślenia czegoś, bym mógł uniknąć dalszych tortur. Miałbym wyznać, że jestem czarownikiem. Miałbym zaprzeczyć Bogu – nie zrobiłem tego nigdy w swoim życiu”.

1631 rok - w Rheinbach w Niemczech spalono żywcem 130 czarownic.

1633 r. - Trybunał inkwizycyjny skazuje 70-letniego naukowca, astronoma i przyrodnika Galileusza za to, iż głosił zasady heliocentryzmu rzekomo nie potrafiąc ich udowodnić. Gdyby nie zawarta z Inkwizycją ugoda polegająca na publicznym wyrecytowaniu formuły odwołującej i przeklinającej swoje "błędy", zostałby skazany na spalenie żywcem na katolickim stosie. Galileusz do końca życia znajdował się pod nadzorem katolickiej Inkwizycji.

1648 r. - Na fali antysemityzmu, wymordowano w Polsce około 200.000 Żydów. Tak, dwieście tysięcy wyznawców religii Mojżeszowej i narodowości żydowskiej! Był to taki jednorazowy mord czyszczący Polskę z Żydów, taki Holocaust o którym historia nie powinna zapominać.

1649 rok - W Aachen w Niemczech 13-letnia Cyganki została zamordowana za wróżenie, czyli za uprawianie czarów. Zabijanie wróżących Cyganek rzadko odnotowywano w kronikach.

1650 r. - W Nowej Anglii prawnie zakazano noszenia ubrań z "krótkimi rękawami, gdyż mogłyby zostać odsłonięte nagie ramiona". Chrześcijanie zaczęli uważać, że wszystko, co zwraca uwagę na świat fizyczny jest bezbożne.

1651-1652 rok - na stosach spłonęło około 250 kobiet, na terenie samego Księstwa Nyskiego czyli w Jeseníku (Jesionik), Nysie i innych miejscowościach tego księstwa. Księstwo Nyskie (niem. Fürstentum Neisse, czes. Nisské knížectví) to biskupie księstwo feudalne na Dolnym Śląsku z ośrodkiem w Nysie. Pokazuje to ilość palonych czarownic rocznie na około 125 w regionach wielkości Księstwa Nyskiego.

1652 r. - Opalenicki sąd miejski uznał Maruszę Staszkową z Jastrzębnik za czarownicę i skazał na spalenie na stosie.

1660 r. - to kolejne procesy czarownic, a spalone żywcem na stosie zostają: Ewa Kałuszyna, Dorota Mielkowa, Jadwiga Rybaczka, Katarzyna Moskwina, Agnieszka Odrobina.

1664-1669 rok - stracono poprzez spalenie żywcem na stosie 39 osób oskarżonych o czary w Kolsku (Śląsk) i w najbliższej okolicy. Wiedźmy na nocne sabaty, który odbywały się na pobliskiej świętej dla rodzimej wiary Słowian Górze Lipce dojeżdżały na koniach, nie na miotłach. Sabatowy grajek relacjonował, że w pląsach brało udział kilkaset osób, jednka nie wszystkie znał.

1670 rok - Barbara Królka, mieszkanka Wizny lub najbliższych okolic, oskarżona o bycie czarownicą i spalona na stosie przez tamtejszego burmistrza dekretem sądu wójtowskiego zapisanym w łomżyńskiej księdze miejskiej z roku 1670 nr 15 fol. 143-144. Barbara Królka była oskarżona o rzucenie czarów na poborcę ziemi wiskiej, Wacława Jeziorkowskiego i jego rodzinę. Przypisywano jej: oczarowanie Zygmunta Augusta, spowodowanie śmierci królowych: Elżbiety Habsburżanki (1545) i Barbary Radziwiłłówny (1551) oraz przyniesienie do Łomży morowej zarazy, która w 1624 roku w ciągu 2 miesięcy spowodowała śmierć 5021 mieszkańców.

1672 r. – W Wittenberdze ukazuje się rozprawa zatytułowana „Femina non Est homo”. „Była to ta sama dekada, kiedy w tej samej Wittenberdze dysputowano temat „Możliwości, że wielbłąd rzeczywiście może przejść przez ucho igielne” i opublikowano „Naukowo-przyrodniczą rozprawę na temat łez czarownic”.

1678 r. – Arcybiskup Salzburga kazał osobiście spalić 97 kobiet, jakoby odpowiedzialne były za zarazę bydła.

1681 rok - w tym roku odbyło się w Zbąszyniu na Wielkopolsce posiedzenie sądu, w trakcie którego kilkunastu osobom, miedzy innymi Krystynie Flanderce ze Starej Kramnicy i Jadwidze Ciemnej z Pierszyna zarzucano udział w sabacie czarownic na Łysej Górze, jak również to "że przyczynili narodowi wiele szkód w bydle i koniach oraz za pomocą czarów swoich robili żywe koniki polne z koniczyny". Oskarżone oczywiście spalono żywcem na stosach.

1690 - lincz oskarżonych o czary w Gnieźnie, których sąd chciał uniewinnić. Wściekli wyznawcy katolicyzmu doprowadzili do rozruchów, gdy sąd odmówił skazania oskarżanych o czary. Ludność podburzona przez księży doprowadziła do rozruchów oraz samosądów, zarówno na oskarżonych jak i ich rodzinach.


Wiek siedemnasty i dziewiętnasty

1700 rok - Reginę Frakową postawiono przed sądem w Obrażejowicach, bo „zbierała coś, a potem bydło chorowało”, a sąsiad widział, jak „nago, tylko w koszulce przez swój ogród biegła bardzo prędko do swojej chałupy”.

1701 rok - spalono żywcem na stosie najsłynniejszą czarownicę ze Słupska Trinę Papisten, znaną z nazwiska po drugim mężu jako Katarzyna Zimmermann.

1771 rok - w Brześciu Kujawskim, Zofia Marchewka, polska kobieta, uznana za czarownicę, skazana została na spłonięcie na stosie. W 1771 roku została oskarżona przez ustosunkowanego mieszkańca Brześcia, Kwiatkowskiego, o rzucenie uroku na jego żonę, zamordowana na stosie po dwóch seriach tortur.

1775 r. - W Polsce w Doruchowie k. Ostrzeszowa odbył się proces 14-tu czarownic. Trzy z nich zmarły zakatowane podczas bestialskich tortur, resztę zaś spalono na stosie w obecności kilku tysięcy bezmyślnych katolickich gapiów. Szczegółową relację naocznego świadka tego procesu oraz tortur i egzekucji tych niewinnych kobiet (takiego określenia wobec nich używał w swojej relacji autor) wydrukowano w 1835 roku w gazecie "Przyjaciel Ludu" (nr 16, 17 i 18). Józef Siemek w książce "Śladami Klątwy" informuje, iż "wiadomość o tej zbrodni zmobilizowała, co śmielsze i uczciwsze umysły do walki z pokutującymi tak długo upiorami średniowiecza. W wyniku tego na najbliższym Sejmie w roku 1776 podjęta została uchwała, która zabraniała sądom stosować tortury i rozpatrywać sprawy o czary".

1776 rok - uchwałą Sejmu zniesiono w Polsce tortury i karę śmierci za czary, a właściwie zakazano rozpatrywać spraw o czary.

1811 r. - Ostatni na dzisiejszych ziemiach polskich (jednocześnie ostatni w Europie) przypadek spalenia domniemanej czarownicy na stosie miał miejsce w miejscowości Reszel na Warmii 21 sierpnia 1811 roku na terenie ówczesnego Królestwa Prus. Ofiarą zbrodni była Barbara Zdunk. Przed spaleniem skazaną duszono i podtapiano. Miała rzekomo czarami wywołać pożar na zamku.








1832 r. – Grzegorz XVI uznaje wolność sumienia za „szaleństwo”. (Podobne są w tej kwestii poglądy Leona XIII).

1836 r. - Grzegorz XVI w nowym wydaniu indeksu ksiąg zakazanych uzależnia czytanie Biblii w językach narodowych od zgody katolickiej Inkwizycji. Zakaz obowiązywał do 1897 r.

1846 r. - 1 czerwca wydano zakaz wstępu do watykańskiego archiwum nawet kardynałom, bez specjalnego zezwolenia papieża.


Źródło:
https://bit.ly/37PTgMX

Komentarze